Ja mimo wszystko stawiam jako głównych faworytów do zwycięstwa właśnie reprezentację Francji.
Nie ma szans żeby było inaczej Francja będzie mega silną drużyną i nawet Kylian Mbappé może być czołową postacią. Futbol bywa przewrotny, zła krew w drużynie wcale nie musi być destrukcyjna.
Didier Deschamps robi "last dance" po mundialu kończy pracę z reprezentacją, to też może mieć dodatkową wartość, bo wraz z trenerem odejdzie kilku piłkarzy, którzy zapewne pragną sukcesu na pożegnanie.
W fazie grupowej mogą stracić punkty, ważne rzeczy i tak przyjdą później.
Stawiam: 1. Senegal, 2. Francja, 3. Norwegia, 4. Irak.



