Ja też tego nie rozumiem.
I jak jestem w stanie zrozumieć, że dopuszczony przez lekarzy kontynuował karierę, tak imo już powinien w tym wieku zmniejszać liczbę niepotrzebnych meczów do minimum, a sparing kadry narodowej po sezonie jest właśnie takim meczem.
Jeśli po tym jeszcze będzie chciał kontynuować karierę, to jest głupi i tyle i sam igra ze śmiercią. A wtedy to już by było żal tylko bliskich, nie jego.
Ale myślę, że nie będzie ryzykował.



