Tak idealizujesz Maldiniego. I w sumie te słowa tylko to potwierdzają. Kto bronił Maldiniemu po mistrzostwie zrobić dobre mercato ? Na czym polegał ten sabotaż jego pracy ? Chlop wziął graczy pokroju Vrancxa, Desta, trupy jak Florenzi i Origi i niepasującego charakterologicznie/ nie gotowego De Ketelaere za prawie 40 mln. W efekcie na koniec sezonu zrobił żałosne 70 pkt i nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, weszliście tam tylko przez karę punktowa dla Juventusu, a Ty tutaj kreślisz narrację jakoby Maldini budował jakiś potężny projekt - nie, nie mogło być tylko lepiej, zdecydowanie mogło być gorzej jak tamten sezon pokazał. Wygodnie napisać, że po scudetto nowy właściciel sabotował Maldiniego, ale prawda jest taka, że sezon po mistrzostwie ten potężny Milan Maldiniego zrobił 70 pkt w lidze i sportowo nie zakwalifikował się do LM.
Żeby było jasne, bo mam wrażenie, że się nie zrozumieliśmy - Maldini wykonał bardzo dobra pracę, ale po pierwsze nie sam a Gazidisem, w początkowej fazie z Bobanem i przy dużym wsparciu Singerow, również finansowym jak na warunki włoskie. Tylko jak Cię czytam kolejny raz to widzę właśnie to idealizowanie Maldiniego. W pewnym sensie nawet to rozumiem.



