Ja się zakochałem w Juventusie przez Del Piero, to był magiczny piłkarz. A teraz, który chłopak ma zakochać się w Juventusie, jak 90% składu to bezjajeczne pizdy bez stylu? I to nie dotyczy się tylko Juventusu ofc, zobaczmy na Real, gdzie wielką gwiazdą jest Vinicius xD. Albo na United, które miało legendarnych graczy, a teraz poza Bruno to można [ch**] na nich położyć. Sorry za offtop, ale moim zdaniem, kopana ma problem.
EDIT: w takiej koszykówce to przechodzi płynnie, były wielkie ikony jak Jordan czy Lebron, ale są kozaki takie jak Jokić, Doncić czy Wemby, którzy mają skilla na poziomie legend. W piłce tego nie widzę, nie ma tej zmiany na takim poziomie.



