Ragnick po prostu zirytował się czekaniem. A to mniej więcej oznacza że nie chcieli mu zagwarantować tego co chciał i głównie pewnie poszło o Kirovskiego.
To była nasza szansa na wkoncu jakiś długoterminowy projekt i zostajemy znów z jakąś pacynką.
A ja myślałem, że Ibra coś dobrego dla Milanu zrobi…



