Na Szkocji jest duża presja, wiedzą, że jeżeli nie wygrają, będa dupami wołowymi i na kolejną szansę mogą czekać znowu bardzo długo. Z Brazylią czy Marokiem cieżko bedzie im wygrać, ale jakiś punkt z nimi jest realny. A punkt może dać historyczny awans, jeżeli wcześniej wygrają ten mecz.
Haiti mogą grać na większym luzie cieszyć się, że są na turnieju. Dla nich jakikolwiek punkt będzie sukcesem.



