Też na to zwróciłem uwagę, ale po Podolińskim nie spodziewałem się oddania tego, co się dzieje na boisku.PietroBosman pisze: ↑14 cze 2026, 22:50Końcówka pierwszej połowy to dwie niezłe sytuacje Japonii. Nie wiem o co chodzi komentatorom, że tak chwalą Suzukiego. No sorry, ale Holendrzy walą prosto w niego. Gość musiałby uchylać się od piłki żeby coś wpadło.
Umrę oglądając taką Holandię. Kiedyś ich nawet lubiłem, ale to jeszcze było na Mundialu we Francji '98.



