W niektórych krajach jest coś pośredniego pomiędzy lekarzem a pielegniarką - jak dana osoba ma odpowiednie doswiadczenie pielegniarskie to wystarczą 2 lata studiów (albo 3-4 zaocznie, aby jednocześnie pracować) i dostaje uprawnienia do diagnozowania pacjentów, wystawiania recept, itp.
To wyglada na fajną opcję - bo jednocześnie wykorzystywana jest wiedza osob doświadczonych z pacjentami, a jednocześnie może zachęcić nowe osoby aby wybrały ten zawód.



