Zajrzałem dzisiaj do pracy i nie jest łatwo, raz, że nie mogę się skupić bo myślę tylko o meczach, a dwa, że człowiek jednak zmęczony małą ilością snu. Dzisiaj Francja vs Senegal a w nocny dobrze zapowiadające się spotkanie Argentyna vs Algieria, obrońcy tytułu będą mieć ciężary w tej konfrontacji.
Jak tak dalej pocisnę turniej, to finał obejrzę jako bezrobotny.



