Na wschodzie powtorka z zeszlego sezonu: Miami Heat - Detroit Pistons.
Na zachodze : Dallas Mavericks - Phoenix Suns.
Coz co mozna napisac...po pierwsze zajebiscie
Co do wschodu to cieszy mnie bardzo dobra postawa "Zarow" w meczu z NJ. Nie spodziewalem sie tak latwego awansu Shaqa i spolki. Mam nadzieje, ze to bedzie dobry prognostyk przed 'Tlokami", ktore musialy sie ostro nameczyc w rywalizacji z Cavs.
Coz do boju Miami
wymarzony final: Dallas - Miami



