Już dawno o tym pisałem jak drużyny nie żałują na piłkarzy i kontrakty, a trenerzy są byle jacy, przez co poziom jest słaby. Nie mówię o tym co przyszedł do Arki, bo go nie zam, ale trenerzy z tzw "układanki" to nigdy nie powinni wyjść poza ramy pierwszej ligi. Wiecznie jedne i te same mordy, wyjebią z jednego klubu, potem bierze następny. W Ekstraklasie jedynym trenerem na poziomie jest chyba tylko Papszun. Jestem pewny, że gdyby Górnik prowadził np. Urban to skończyliby bez pucharu i gdzieś pewnie koło 6-8 miejsca.



