Grupa J: Argentyna, Algieria, Austria, Jordania

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1481
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 393

Grupa J: Argentyna, Algieria, Austria, Jordania

Post autor: Bernabeu2 » 17 cze 2026, 18:09

Już to pisałem kiedyś, ale Messi to jest charakterologicznie najnudniejsza wielka gwiazda sportu - pewnie nawet jak przefarbował sobie włosy, to dlatego, że ktoś mu powiedział żeby to zrobić, a nie dlatego, że taki z niego przebojowy chłopak. Czasami kogoś sfaulował chamsko, czasami pewnie powiedział coś głupiego - ale jak na fakt, że 20 lat jest na świeczniku i każdy analizował każdy pojedynczy jego mecz i wywiad, to faktycznie mało jest jakichkolwiek sensownych kwitów na niego. Gdy Argentyna zbudowała jeszcze top reprezentację, to jeśli ktoś wychodzi z innej pozycji startowej niż 'nie lubię typa' (tzn. Messi jest mu obojętny albo go ceni) to nic na niego za bardzo nie znajdzie. Cristiano to z kolei taka stereotypowa gwiazda piłki na każdej płaszczyźnie i jak przestał dowozić sportowo to jego wizerunek aż przesadnie ucierpiał.

Ja dalej czekam w ćwierćfinale na Argentyna-Portugalia, co to byłoby za wydarzenie.
Przema pisze:
17 cze 2026, 14:08
Ja mu tego nie odmawiam. Jednak przyznasz że poziom turnieju się zmienia w momencie gdy gra o połowę więcej reprezentacji. We wcześniejszej formule było się trudniej dostać i pewnie dzisiejsze zielone przylądki, nowe Zelandie i inne by nie pojechały. A ciężko przebrnąć przez turniej nie trafiając ani nikogo wybitnie słabego ani nikogo wybitnie mocnego żeby te statystyki nabić.
Zmienia się i długoterminowo będzie dużo łatwiej o te bramki, to prawda, ale dla tego obecnie rekordu strzeleckiego ważniejsze jest przede wszystkim to jak dłuższe są obecnie kariery, i to ile karnych konkretni gracze strzelali. Ten Messi to uchodził za chokera w reprezentacji, ale obecnie na top poziomie można grać dużo dłużej, więc nabił kosmiczny dorobek po 30-tce, a te 15-20 lat temu to byłoby zasadniczo niemożliwe. Pele i Ronaldo ostatnie MŚ grali jako 30-latkowie, Muller jako 29-latek, Messi strzela hattricki jako 39-latek, przepaść, Klose miał piękną, długą karierę, a i tak Messi potrzebował bonusowego turnieju żeby wyrównać jego wynik.

Mekambe za to dobry wariat, jego dorobek może być absolutnie z kosmosu.

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”