Ja dalej czekam w ćwierćfinale na Argentyna-Portugalia, co to byłoby za wydarzenie.
Zmienia się i długoterminowo będzie dużo łatwiej o te bramki, to prawda, ale dla tego obecnie rekordu strzeleckiego ważniejsze jest przede wszystkim to jak dłuższe są obecnie kariery, i to ile karnych konkretni gracze strzelali. Ten Messi to uchodził za chokera w reprezentacji, ale obecnie na top poziomie można grać dużo dłużej, więc nabił kosmiczny dorobek po 30-tce, a te 15-20 lat temu to byłoby zasadniczo niemożliwe. Pele i Ronaldo ostatnie MŚ grali jako 30-latkowie, Muller jako 29-latek, Messi strzela hattricki jako 39-latek, przepaść, Klose miał piękną, długą karierę, a i tak Messi potrzebował bonusowego turnieju żeby wyrównać jego wynik.Przema pisze: ↑17 cze 2026, 14:08Ja mu tego nie odmawiam. Jednak przyznasz że poziom turnieju się zmienia w momencie gdy gra o połowę więcej reprezentacji. We wcześniejszej formule było się trudniej dostać i pewnie dzisiejsze zielone przylądki, nowe Zelandie i inne by nie pojechały. A ciężko przebrnąć przez turniej nie trafiając ani nikogo wybitnie słabego ani nikogo wybitnie mocnego żeby te statystyki nabić.
Mekambe za to dobry wariat, jego dorobek może być absolutnie z kosmosu.



