Jutrzejszy etap bardzo ciekawy, bo ta góra ma fragmentami nachylenie ponad 20 %. No i sama końcówka to ściganie po szutrze
Co do możliwych scenariuszy to nie wydaje mi się, żeby Basso jutro miał zamiar atakować. Ma na tyle bezpieczną przewagę, że wystarczy mu kontrolować najgroźniejszych rywali. Pamiętajmy, że facet ma zamiar powalczyć w tym sezonie także w Tourze. Poza tym nie ma co szafować siłami, tym bardziej, że takie stromizny jakie będą na jutrzejszym etapie zatykały już niejednego kozaka.

Ullrich (mój ulubieniec
Pozdrawiam[/img]



