W sumie jakie to ma znaczenie? W przeciwieństwie do czasów Mariano, Bale i Hazarda, ci goście nie zarabiają przynajmniej fortuny, więc to ostatnia rzecz, którą bym się przejmował, jak ktoś się zabunkruje w Madrycie to przynajmniej nie za 15 milionów netto na sezon jak Bale i Hazard swego czasu. IMHO tak nie będzie, bo to młode/niestare grajki głównie.
Pomocnik-rozgrywający i środkowy obrońca, wtedy będzie można popompować balonik.



