Niby atakują, ale zero zagrożenia.Ta jak już strzelają to w trybuny. Czesi też siedli po bramce i zrobiła się kopanina.
Jeszcze złe wyjście bramkarza, mają szczęście, że grają z RPA. Oby im się minimalizm nie zemścił. Dobrze byłoby podwyższyć w 2 połowie.



