Belgowie wyglądają jak zbiór niezłych indywidualnie zawodników, którzy nie bardzo wiedzą jak stworzyć drużynę. Ktokolwiek jest tam trenerem to musi być nieźle sfrustrowany... względnie brakuje mu warsztatu.
Persowie przeciętni. Na pewno nie pomagają im warunki z przenosinami Meksyk-USA, ale nawet biorąc to pod uwagę to wciąż sporo murują, licząc w zasadzie na stały fragment albo kontrę. Nie podoba mi się też, że się kładą i kradną czas.
Dobrze, że wprowadzono ten przepis o schodzeniu na minutę bo symulanci szybko zdrowieją.



