Pół mojej rodziny jest górnikami i też jestem za odebraniem im wszystkich dodatków, więc argument "mam kogoś takiego w rodzinie to go bronię" jest tutaj mocno nietrafiony. Wiem od środka jak to wygląda w górnictwie, wiem od środka jak to wygląda w szkolnictwie, więc potrafię na obie sprawy spojrzeć indywidualnie.
@Eyesmon krótko - napisz w jaki sposób reformy które zaproponowałeś poprawią sytuację polskiego szkolnictwa? Wypisałem ci czarno na biały argumentację, że nie tylko nic nie poprawią, ale jeszcze będą się wiązały z koniecznością zwiększenia budżetowania na oświatę. Więc poza "ja nie mam więc oni też nie powinni mieć" twoje reformy nie mają zupełnie żadnego sensu.
No i nauczyciele deklarują w styczniu że idą na urlop w czerwcu i jesteśmy w punkcie wyjścia



