Nad Bielsą to w dużym stopniu ludzie się rozpływają jako taktycznym guru i filozofem futbolu - co może być prawdą, ale co jest właśnie zabawne zważywszy na fakt, że zaraz będzie miał na koncie więcej wylotów w grupie na Mistrzostwach Świata niż dużych tytułów.Zygmunt-1 pisze: ↑22 cze 2026, 11:21Bielsa to taki gość, którego pozytywny odbiór jest chyba bardziej oparty o jakieś inne sytuacje niż trenerskie osiągnięcia. Tu zachowanie fair-play przy karnym, tam usiadł na wiaderku przy linii bocznej, innym razem zrobił coś/powiedział na konferencji. No bo chłop rzeczywiście jest trenerem milion lat, a te osiągnięcia nie tak wielkie jakby mogło się wydawać. Finał Ligi Europy z Bilbao może robić wrażenie, ale już w w samych finałach to szło słabo (poza IO w Atenach to same porażki jak patrzę na wiki). Nie prowadził klubów z absolutnego topu i to w kwestii trofeów go oczywiście usprawiedliwia, ale te pozaboiskowe wyczyny dodają mu kilka punktów do ogólnej oceny![]()



