1. Dlaczego mieliby mieć urlop konkretnie w lipcu? Skoro chcesz ich wrzucić w podobne zasady co na UoP to prawo wu wybrania urlopu masz wtedy kiedy ci to pasuje. I nawet jeśli na siłę wdrożymy zasady z korpo Eyesmona o deklarowaniu urlopu już w styczniu (choć nie rozumiem dlaczego nagle zasady u prywaciarza mają być wyznacznikiem) to wciąż z dowolnością wybory daty.
2. W lipcu nie ma 26 dni roboczych.
3. Kategoryczny zakaz pracy do domu - znaczy że jak ci madka o godz 20 dzwoni na twój prywatny telefon bo wcześniej się nie zainteresowała/nie miała czasu bo sama była w pracy to należy ją olać i zostawić sprawy dziecka niezałatwione?
Panowie zupełnie nie rozumieją specyfiki pracy nauczyciela. Szkoła funkcjonuje przede wszystkim dla dzieci, dla och edukacji i system pracy nauczyciela musi być dostosowany właśnie pod to.



