To ty napisałeś i sickstick tak marzy.
Nauczyciel narzeka na liczbę godzin pracy w domu, więc trzeba to zmienić. Chcą pracować jak wszyscy w budynkach, nie ma sprawy, pójdziemy im na rękę, wszystko poukładamy tak żeby nie musial w domu kartkówek sprawdzać, ale to wiąże się z ukróceniem przywilejów urlopowych. Coś za coś.



