Choć pieniądze na transfery są, nie wiadomo, czy znajdą się zawodnicy, na których będzie można je wydać. Bo Legii nie interesują piłkarze z polskiej ligi. - Chcemy tylko Wojciecha Łobodzińskiego z Zagłębia Lubin. Innych poszukamy za granicą - deklaruje trener Wdowczyk. Prezes Zygo stanowczo zaprzecza jakoby Legia chciała: Ireneusza Jelenia, Bartosza Ślusarskiego, Macieja Iwańskiego, Radosława Matusiaka i jeszcze paru innych ligowców, o których piszą gazety.



