Tak - przepraszam. Pomyliłem trenerów, ale chodziło mi właśnie oczywiście o Argentynę z MŚ 2006 czyli Pakermana.
Meritum jednak pozostaje dla mnie utrzymane. Potem Messi przez wiele tak nie dostał nawet namiastki takiej reprezentacji jak ta z MŚ 2006. Myślę że bilans wychodzi bardziej tak że więcej miał kłód pod nogi w kwestii siły reprezentacji Argentyny niż takich turbo teamów jak z 2006. Tym bardziej należy docenić że mimo to zrobił te historyczne staty na Mundialach.



