Ja tak się zastanawiałem, bo to nie jest łatwy charakter do koegzystowania a w Legii każdy chce dorzucić trzy grosze to oczami wyobraźni widzę jak Papszun rzuca papierami w połowie sierpnia widząc że kadra nie jest wzmocniona a taka Korona robi lepsze transfery.
I cała narracja, że zarządza wszystkim marek w piach.



