A że ma
Wiadomo, że nie zarządza, bo Bobić umościł się przy pudlu i nie zamierza odpuścić swoich ciemnych interesów. Historia ze sprowadzeniem Rajovicia to jedno, ale to, że on z poważną miną twierdzi, że sprowadzenie Arsenicia to efekt świetnej pracy działu skautingu, powoduje, że mi wątroba gnije.



