Martinho troche konsekwencji w tym co piszesz. Wisla jeszcze nie grala z tak silnym przeciwniekiem jakim w tamtym sezonie byla Valencia pozniejszy mistrz Hiszpanii i jedna z najlepszych druzyn Europy. Wisla grala z Realem ale jakim? slabym i to trzeba powiedziec. Grala z Barca tez slaba a jak juz trafila na jakis slabszych ;przeciwnikow to dawala za przeproszeniem d***.
Jeszcze jedno.cisnie was bo wy jeszcze nigdy nie graliscie w LM i raczej wam to sie ne uda w najblizszych sezonach


