Swoją drogą dawno nie sprawdzałem wyników sprzedażowych GazWyb, a tu się okazuje, że codziennie w druku czyta ją mniej więcej tyle osób, ile mieszka w Wadowicach (https://www.wirtualnemedia.pl/dzienniki ... 838941248a).
Portale gazeta.pl i Wyborcza.pl (redakcje niedawno się połączyły, więc traktuję na równi) odwiedza średnio 2 razy mniej osób niż onet.
Zmierzam do tego, że to nie jest jakieś mocno opiniotwórcze środowisko nawet wśród osób w centralnej i lewej strony sceny politycznej.




