Najbardziej wydaje się przewidywalna grupa gdzie wyrastało już na starcie dwóch faworytów. Brazylia i Maroko potwierdziły swoją siłę i bramkami lepsza okazała się ekipa Canarinhos i tak też przewidywałem. Trudno jednak typować Brazylię na faworytów turnieju, uważam, że ich gra nie zachwycała, trochę ciągnął tą ekipę Vinicius i mam wrażenie jakby tej ekipie po prostu brakowało jednak potencjału by rywalizować z najlepszymi w tym turnieju. Sam Vinicius wystarczył na rywalizację grupową, ale dalej będzie już coraz trudniej. Teoretycznie Brazylia może trafić na Japonię w fazie pucharowej i tu wieszczę, że może nawet dojść do niespodzianki. Maroko potwierdza aspiracje na czarnego konia, zdecydowanie bardziej ta ekipa funkcjonuje jako drużyna niż to jest w przypadku Brazylii a na wielką gwiazdę tych mistrzostw wyrasta Saibari. Zespół ten miesza doświadczenie z młodością (Bouaddi) i może naprawdę zaskoczyć, chyba z tego co się orientuję, to mogą trafić w fazie pucharowej na Holandię i zapowiada się to wyrównana rywalizacja. Szkocja trochę sfrajerzyła w tej grupie, nie byli faworytami w meczu z Brazylią i Marokiem, ale ważnym dla nich od samego początku była ilość goli zdobytych i straconych, nie dość, że skromnie pokonali Haiti to na koniec dali sobie solidnie obić dupę przez Brazylię w rezultacie nie widzę ich w gronie drużyn awansujących z 3 miejsca. Haiti natomiast zrobiło co miało zrobić, z góry skazywani na porażkę w tej grupie prawie urwali punkty Szkotom, dla nich to była przygoda i doświadczenie które będą wspominać i sukcesem była sama gra na mundialu.Brazylia - Maroko 1-1 (1-1)
Brazylia - Haiti 4-0 (3-0)
Brazylia - Szkocja 2-0 (3-0)
Maroko - Haiti 3-0 (4-2)
Maroko - Szkocja 1-0 (1-0)
Haiti - Szkocja 0-2 (0-1)
1. Brazylia - Brazylia
2. Maroko - Maroko
3. Szkocja - Szkocja
4. Haiti - Haiti
Zaskoczenie - brak
Rozczarowanie - brak
Grupa przewidywalna, bez zaskoczenia i zobaczymy czy Brazylia udźwignie miano kandydata do tytułu a Maroko miano czarnego konia mistrzostw.



