IMO jak wejdzie w rytm City (i Maresca nie okaże się miernotą), to może być drugim KdB. Bardziej defensywnym, ale o podobnym znaczeniu dla zespołu i środka pola. Premier League robi swoje w psuciu rynku, ja tego nie neguję, ale przypominam, że bariery były zwykle przełamywane gdzie indziej. Zizou, CR7, Bale, Coutinho, Griezmann, Felix, Mekambe, Neymar. To wszystko były transfery przełomowe przeskakujące aktualne dla danych czasów poprzeczki cenowe i o dziwo żaden z nich nie był do Premier League, ale do Serie A i Ligue 1. W Anglii w ostatnich latach wyróżniłbym na pewno Pogbę i Kepę (w kontekście bramkarzy), ale większość transakcji to po prostu obecny rynek, bo co bardziej go psuje, 144mln za Isaka w 2025, czy 126 za Felixa 6 lat wcześniej? 151mln teraz za Andersona (tyle ma podobno wyjść z bonusami), który jest gwiazdą dla niemal każdego kto ogląda regularnie Premier League, to nie jest coś co IMO psuje aż tak rynek jak 222mln za łamliwą gwiazdę 9 lat temu.



