Ktoś tam pisał, że teraz bez Elliotta Cardinale będzie mógł zaszaleć. Osobiście w to nie wierzę, ale jeżeli ściągamy za taką kasę średniaka to średnio mi się to podoba.
Nie tędy droga i nie tak powinien funkcjonować klub pokroju Milanu. Zwłaszcza, że my tu naprawdę potrzebujemy masę wzmocnień i nie ufam ani naszej nowej grupie roboczej ani Amorimowi.
Poza Ramosem potrzebujemy stoperów, wahadłowych, pomocnika i ofensywnego pomocnika/skrzydłowego.
Widzę dwie opcje
- mało realna - Cardinale inwestuje masę pieniędzy, które w klubie zawsze były ale ze względu na Elliotta nie mógł wykorzystać
- bardziej realna - teraz będą sprzedaże, ocenianie gwiazd typu Musaha i Chukwueze i później nowa grupa robocza przeprowadzi genialne okienko na 8 miejsce w lidze.
Tu trzeba było brać tych Niemców nawet za klauzule bez robienia sobie wrogów w Frankfurcie i dać im kasę a nie Mendesowi.



