Był spalony ? Czy będzie dym ? Wydawało mi się że coś było przy pierwszym podaniu w pole karne. Tu zawsze podtekst jakiś będzie, jak Iran w zasadzie ze względów politycznych uchodzi za persona non grata.
Komentator też średnio wiedizał co sie dzieje - zero komentarza o możliwości spalonego. Przez pół meczu przekonywał, że Iran odpada jeśli nie wygra, zreflektował się pod koniec meczu.



