No ja mam spore wątpliwości, po czerwonej kartce Algierczycy na pewno poczuliby krew, a grając prawie całe spotkanie w przewadze remis był bardzo możliwy. Z Austrią Messi był kluczowy do zwycięstwa.
Stawiam, że czerwona kartka którą powinien otrzymać finalnie spowodowałaby utratę pierwszego miejsca w grupie. Marciniak z ekipą trochę skręcili sprawę.



