Dziś sobie przypomniałem dwa istotne w sumie dla mnie filmy bo :
Siła Spokoju/Peaceful Warrior był zawsze ze mną w trudnych chwilach. Bardzo dobry film psychologiczny z Nickiem Nolte i Scottem Mlechowiczem. Patrząc, że sam przeszedłem w życiu wiele chwil załamania, to zawsze gdzieś ten film do mnie wracał i potrafił zmotywować. Polecam, kawał dobrej psychologii sportowej.
Drugi film to Remember the Titans czyli kolejny świetny film sportowy z genialną rolą Denzela Washingtona. Opowiadającą przede wszystkim wątek różnic rasowych, ale również fajny motyw jedności i przyjaźni.
Dwa filmy które mają specjalne miejsce w moim serduchu i do których wracam.



