Taki dylemat co oglądać... Z jednej strony mecz gdzie pewnie obie ekipy zagrają na remis by awansować a z drugiej strony jednostronny pojedynek Anglików z Panamą gdzie Synowie Albionu wychodzą pierwszym składem.
Chyba skuszę się na mecz Anglików z gwarancją goli niż prawdopodobnie granie na 0-0 z obu stron między Ghaną i Chorwacją.



