Hiszpania - bez błysku ale pewnie
Wyspy - największe zaskoczenie turnieju, może i to jest brzydkie ale za to jakie fajne. Nie przegrali jeszcze meczu i zasłużyli na honorowy wpierdol od Messiego w fazie pucharowej. Wszyscy lubimy takie historie.
Urugwaj - hańba
Arabia - IMO poniżej potencjału. Nie mówię, że powinni powalczyć o awans z grupy no ale przy takich wynikach co się ułożyły to mają potencjał żeby Wyspy ograć i wyjść. Od dawna już ta Arabia jest przeciętna i nie robią żadnego kroku w przód. Ostatni dobry Puchar Azji to 2007 rok, zaczynam się zastanawiać jak to jest, że oni się na te mundiale regularnie łapali?


