Teraz większość zespołów będzie grać tak byle nie stracić bramki i jedynie ekipy wybitne będą w stanie stworzyć prawdziwe widowisko w fazie pucharowej. Tylko że tych jest jak wiadomo mniejszość.
I co już zapomnieliście, że na poprzednich mundialach było podobnie? W fazie pucharowej pada średnio znacznie mniej bramek niż w fazie grupowej.
No nie wiem?
Portugalia - Kolumbia to też było dno, ale oni grali po to tylko żeby zdobyć po oczku.



