Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ossy » 24 maja 2006, 23:30

maestro pisze:Taki bohater zdarza się raz na milion (Alex, Maldini). To działacze Juventusu ich skrzywdzili. To, czy będą judaszami, to kwestia dyskusyjna... Część kibiców pewnie tak będzie uważała, ale stracony rok (może nawet nie jeden i mam tu na myśli również 2 ostatnie sezony) dla takiego piłkarza, to dużo. Trudno tego od nich wymagać. Oni znają swoją wartość. Spędzili z nami wspaniałe lata, ale taka jest kolej rzeczy. Pamiętaj, że do nas Nedved przyszedł z Lazio, Canna z Interu... Prawdziwe przywiązanie i miłość do klubu, to coś pięknego ale niezwykle żadkiego. To klub ich skrzywdził, a nie na odwrót. Przyjdą wszyscy nowi działacze, piłkarze na pewno są rozdarci tą całą aferą. Gra w Serie B, zwłaszcza po tym wszystkim, co się stało, może nie dawać im takiej radości. Poza tym myślę, że Zambro nigdzie się nie ruszy Co do Gigiego, niestety już nie jestem taki pewny... a szkoda wielka. Oczywiście chciałbym, żeby zostali i byłoby to coś niebywałego, ale sam wiesz jak jest... Takie sytuacje pokazują jak bardzo piłkarz jest przywiązany do klubu, ale tak jak wyżej- jeden na milion. Mimo wszystko proponuję zaczekać z dziwkami i judaszami, może nie będzie tak źle. Nie widzi mi się Zambro w Milanie a już na pewno w Interze

Ja wiem ze to klub ich skrzywdził. Ja wiem ze jesli chcą odejsc, odciac sie to raczej nie powinno sie robic problemów. Ale na litośc-nie do największych rywali, nie do klubów z mediolanu badz Rzymu. Ja póki co nie nazwalem ich dziwkami czy judaszami. Dla mnie staliby sie judaszami gdyby odeszli, ale poki są w Juventusie. Mam podobna wizje, a raczej nadzieje-NIE dla Zambro w Milanie lub Interze. Spędził u nas wiele lat, przychodzącw wieku chyba 21 lat(?). Jest do dzis i mam nadzieje ze jest on prawdziwym Juventino. Ze dla niego nie ma nic nad niz gra dla Juventusu. A jesli odejsc w ciezkiem sytuacjii klubu, to za granice aby nie wzmacniac rywala. Gianluca kilka razy odmówił Milanowi, mam nadzieje ze jako bianconero zrobi to po raz kolejny. A jesli zostalby pomimo degradacji, to byloby cos pieknego. Zostałby herosem( :P ).

A co do Gigiego to on tez spedził u nas ladne kilka lat. Przychodził w mlodziudkim jak na bramkarza wieku. 22? 23 lat? Spedził u nas kilka sezonów. Zawsze ciepło wypowiadał sie o Juve i jego kibicach. Mówił ze jedyny klub tak dobry jak Juventus to Real i tylko w nim mógłby zagrac gdyby odszedł z Juve, ale mowił ze nigdzie sie nie wybiera. Mówił ze jest gotów zakonczyc tu kariere. Deklarował milosc do Juve. I co? Ja mam teraz uwierzyc ze on tak sobie powiedział, gdyby przeszedł do MIlanu? Kochał Juve, ale bedzie zakładał czarno-czerwoną koszulkę? Dla mnie byłaby to zdrada. Ale mam nadzieje ze tak sie nie stanie.


A co do Cannavaro, nie jest on tak przywiązany do Juve(przynajmniej tak mi sie wydawalo) a jednak deklaruje dalszą gre u nas, nawet w przypadku deklaracji. Coś pięknego :wink: O Alexe nie mówie, bo to prawdziwy Juventino. Na zawsze. Nie bedzie drugiego takiego.
Mutu tez licze ze zostanie, on tez deklarował wiele i to ze musi sie odwdzieczyc za zaufanie. Ufam ze tak zrobi. To samo tyczy sie młodziaków: Chiellini i Balzaretti.

Thuram i Nedved wątpie zeby gdzies odeszli. Będą woleli odejsc na wpelni zasluzone emerytury, nie zmieniając klubu pełni szacunku dla Starej Damy.


Prawdziwy Juventino:
Palladino pisze: "Juventus był w moim sercu od małego, wiele mu zawdzięczam ponieważ dzięki niemu dojrzałem: dla gry w barwach Juve mógłbym biegać nawet po boiskach Serie C. Najbardziej denerwuje mnie jedna rzecz: nigdy bym nie przypuszczał, że Moggi może skończyć w taki sposób."
:brawo:

Wprawdzie dla takiego mlodziaka gra w tak wielkim klubie, nie wazne ktora liga jest wielkim wyzwaniem, ale podoba mi sie jego przywiązanie.

Wróć do „Włochy”