Borek,fan Realu ,więc każdy kontakt z piłką Viniciusa Jr.to groźna sytuacja...ale o Japończykach też starał się coś pozytywnego powiedzieć więc nie -nie był totalnie stronniczy.
Japonia trochę za mało w drugiej połowie w ataku żeby liczyć na coś więcej...a i tak blisko byli dogrywki.



