Polecam szarlotkowy szlak - jest sporo filmikow na youtubie.DDK pisze: ↑30 cze 2026, 12:44Nie no ja w tatrach to byłem raz na rysach, raz prawie na rysach (brakło z 200m może) i w sumie to z +2000 to chyba tyle, tak to tylko korona gór. Tylko, że własnie jak mam iść to już bym chciał coś porządnego i tak ostatnio patrzyłem na trasę bez noclegu Palenica-Zawrat-Krzyżne-Palenica. Mapy turystyczne pokazują 13h, ale to pewnie do zrobienia szybciej.Hannibal pisze: ↑29 cze 2026, 23:21@DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:
NIe pamietam dokladnie ile trasy wyszlo ale cos w porywie 40-50 km. Robielm to pare lat temu. Zaczynajac od Doliny Chocholowskiej idac do MOKa przechodzsz przez wszystkie schrosnika, a mozna isc naawet o jedno dalej. Jest intenstywnie, dlugo i na sportowo. Plus fajne podejscie na Zawrat.
Teraz jest na to dobra pora bo dni sa dlugie - patrzac na swoje filmiki na szybko widze, ze szlismy od 3-4 w nocy i konczylismy po 20, ale robilismy dosc dluga przerwe w Murowancu przed Zawratem, bo spotkalem tam kolege ze Szczecina, ktorego dawno nie widzialem, a ziomek spotkal swojego brata



