Orla to całkiem inna liga niż Rysy. Naprawdę. Zrób sobie Zawrat - Świnica albo 1/2 Orlej żeby od razu nie pchać się na pełny odcinek bez przygotowania. Wczoraj 8 osób TOPR ściągał, bo nie dali rady. Czasowo, bez nocowania w Murowancu czy D5SP te 13 h wydaje się normalnym czasem. W sezonie jest dużo ludzi i w groźniejszych miejscach bywają zatory. W każdym momencie może byc załamanie pogody, a wtedy trzeba uciekać z grani.DDK pisze: ↑30 cze 2026, 12:44Nie no ja w tatrach to byłem raz na rysach, raz prawie na rysach (brakło z 200m może) i w sumie to z +2000 to chyba tyle, tak to tylko korona gór. Tylko, że własnie jak mam iść to już bym chciał coś porządnego i tak ostatnio patrzyłem na trasę bez noclegu Palenica-Zawrat-Krzyżne-Palenica. Mapy turystyczne pokazują 13h, ale to pewnie do zrobienia szybciej.Hannibal pisze: ↑29 cze 2026, 23:21@DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:



