Norwegia ma taką moc przepychania spotkań, ale nie jest to takie negateyne przepychanie. Potrafią wytrzymać przeciwnika i mają dużo argumentów by zadać decydujący cios, a turniejowo to bardzo ważna sprawa.
Zastanawiałem się jak będą przygotowani poszczególni piłkarze, czy dadzą radę no i jednak dają, może Ødegaard wygląda przeciętnie, ale drużyna jako całość już lepiej, a na rozkładzie nie łatwi rywale już pokonani.



