Potężny Berlusconi pewnie by się zgodził z tymi słowami. W sumie urocze, że akurat kibic Milanu, którego największe triumfy wydarzyły się za Berlusconiego napisał taki tekst. No offense, taka luźna myśl
Milan systematycznie co kilka lat ma te swoje ,, szalone " mercato. Dwa ostatnie tego typu wypaliły chyba średnio. Teraz ponoć jeszcze więcej macie wydać. Nie rozumiem czemu w ten sposób, a nie krok po kroku, rok po roku dokładać sensowne ruchy. Do tego nowy trener, całkowicie nie związany z Włochami, co w teorii może być zaletą, ale wiemy, że absolutnie nie musi. Gdyby Amorim szedł prosto ze Sportingu, to pewnie ten ruch byłby czymś bardzo dużym, po MU ciężko ocenić jak to może wyglądać. Ramos ponoć 74 mln podstawy + ewentualne bonusy. Nie wiem jak ta historia się skończy - jeśli będzie strzelać, nawet nie jakość wybitnie, ale w miarę regularnie, to każdy kibic Milanu pewnie machnie ręką, bo jednak mega posucha jeśli chodzi o 9. No ale jeśli to nie wypali, to jest tutaj potencjał na historyczne wręcz pudło transferowe. Tak patrząc z boku jestem ciekaw jak to wyjdzie w praniu i co tam Milan wykombinuje dalej na rynku. No tylko nie wiem czy okno transferowe robione przez agenta piłkarskiego + Amorima to jest coś czemu na dzień dzisiejszy bym chciał zaufać. Z perspektywy kibica Milanu jedno jest pewne - nie będziecie mieć nudy.



