Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 25 maja 2006, 10:23

Niggaz pisze: Zajebiste ironia z tym Ikerem :roll: Prawie Ci się udała. Szkoda tylko, że o ile Iker z pozycją obrońcy nie ma nic wspólnego to Baptista w Sevilli strzelał bramki nie tylko jako pomocnik a bardzo często właśnie grając jako napastnik. A to, że nie jest typowym snajperem to inna sprawa. Napastnik to nie tylko ten, który czeka na piłkę najbliżej bramki rywala.
Grywal w Sevilli rowniez jak zapewne wiesz jako defensywny pomocnik. Sam pilkarz wielokrotnie podkreslal w wywiadach, ze najlepiej czuje sie grajac nieco cofniety , i tak tez byl ustawiany w tym sezonie - za Raulem i Ronaldo. W ataku grywal raczej z koniecznosci, w wyniku kontuzji ktoregos z panow R. To, ze moze grac w ataku, typowym napastnikiem go nie czyni. IMO to raczej bramkostrzelny pomocnik. I w takim charakterze byl do Madrytu sciagany.
Aha i jeszcze jedno - obiecuje, ze popracuje nad moja ironia :D

Wróć do „Hiszpania”