Zupełnie właśnie nie rozumiem takiego podejścia, ale nie mam córki, więc mogę tylko teoretyzować.Przema pisze: ↑01 lip 2026, 10:33Z wczesniejszej wiadomosci wynika, ze rodzice nie widza w tym nic zlego i tu jest problem. Zamiast ganiac od razu na policje moze by wystarczylo takiego czlowieka ustawic do pionu mocna gadka, wlacznie z tym zeby byla podkladka na mailu czy gdzies. Potem mozna angazowac sluzby. Ale trzeba rozumiec sytuacje i chciec. Jak chlop widzi ze rodzice ignoruja taka sytuacje, to czemu ma sie zatrzymywac?Mr.Chris pisze: ↑01 lip 2026, 10:28Generalnie przejebana sytuacja z punktu widzenia rodzica, bo jak zgłosi na policję i córka się dowie, to może takiego rodzica znienawidzić za rzekome zniszczenie kariery. Zrozumie za kilka(naście) lat, ale relacje już mogą być mocno nadszarpnięte. A jak nie zgłosi, to może być jeszcze gorzej. Chociaż oczywiście nie wykluczam, że facet faktycznie chce ją ściągnąć tylko i wyłącznie w celu wzmocnienia drużyny.



