Za 30-40 milinów to kupiliśmy Gimeneza i wiemy jak to się skończyło. Pewnie przy 50 milionach euro nikt by nic nie powiedział bo obecny rynek jest chory a jeśli chodzi o napastników to jak mete pisał wyżej młodych i dostępnych dla Milanu jest garstka.
Wiecie, jak jest pieniądz to kibic powinien patrzeć nie za ile kto przyszedł tylko czy wypalił czy nie. Kogo to interesuje w city psg czy innej finansowej potędze kto za ile przychodzi ? Wszystko weryfikuje sezon. Jak gość będzie lądował gole w serie a i ciągnąl ten wózek z przodu to jestem spokojny.
Tu są inne priorytety, CB jeden to mus, wahadła na obie strony to mus, sensowny pomocnik do Rabiota też jest bardzo potrzebny. Zakładając że ze sprzedaży weźmiemy 80 milionów euro to nadal trzeba następne 100 na tych piłkarzy.
No ale po co było bylo brać matete czy innego napastnika w zimie



