W naszej drużynie jest zawodniczką ze ścisłego topu, chociaż fakt jest taki, że trochę jej rozwój wyhamował (albo to reszta dziewczyn poszła do przodu) i może taka zmiana środowiska dobrze jej zrobi.
Mamy dyrektora, choć nie powiedziałabym, żeby jego albo jego poprzedników szczególnie mocno obchodziła sekcja żeńska


