Te drużyny afrykańskie w zasadzie do siebie podobne - z jednej strony jest fizyczność, technika, entuzjazm - prowadzenie, potem brak poszanowania piłki, zechnięcie do defensywy, głupi błąd i załamanie. 100% sytuacji też mieli więcej, mogli roztrzygnać mecz wcześniej, mogli też strzelić na 3:2 w dogrywce. WKS z Niemcami było podobnie, chociaż to był mecz grupowy.
Tak jak pisałem wcześniej, cała potęga Afryki po fazie grupowej może zostać przetrzebiona w 1/16, i już nie ma 4 z 5 które grały, z tych co zostały w zasadzie tylko Egipt można uznać za faworyta lub zespoł podobny.
USA -BiH -raczej jednostronne widowisko będzie.



