Wasze zdjęcia

Awatar użytkownika
Samuraj
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1238
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 179

Wasze zdjęcia

Post autor: Samuraj » 03 lip 2026, 16:48

Zastanawiałem się czy publikować mój wizerunek, no, ale na forum w sumie jestem już 14 lat więc może czas najwyższy. Chociaż już nie którzy pewnie mnie widzieli, bo w temacie gier wrzucałem gameplaye gdzie była kamerka z moim ryjem ;)

Najpierw o sobie... Jak wiadomo, jestem fanem mangi i anime ale nie jakimś przesadnym (nie zbieram gadżetów, nie przebieram się, nie żyję tą tematyką). Moje zainteresowania są mocno zróżnicowane od sportu, muzyki, filmów czy książek i komiksów - właściwie wszystko co introwertykowi jest do życia potrzebne w swojej skromnej "izolacji". Jestem właśnie osobą która nie przepada za tłumami osób i preferuje własne towarzystwo przez co mogę rozwijać swoje własne zainteresowania, hobby i znajduje na to czas między codziennym funkcjonowaniem.

Niestety nie wszystko jest kolorowe, od dziecka zmagam się z depresją - wredna choroba i nikomu nie życzę, jednak kulminacja miała miejsce nieco ponad 2 lata temu kiedy to zdiagnozowano u mnie schizofrenię paranoidalną i to chyba najgorsze co mogło spotkać takiego samotnika jak ja, ponieważ musiałem tak naprawdę sam dojść do tego, że coś złego się ze mną dzieje. Nim uświadomiłem sobie swoje problemy, to zdążyłem stracić pracę i bliskim mi osobom narobić problemów.

Tutaj warto zaznaczyć problem schizofrenii paranoidalnej, że wiele osób bardzo źle interpretuje tą chorobę a przede wszystkim w odniesieniu do osób na nią chorujących. Niestety, ale największym problemem dla mnie jest to, że przyjaciele czy rodzina się zdystansowali w momencie kiedy byli mi najbardziej potrzebni. Zostałem z nią sam i poza leczeniem farmakologicznym aplikuję sobie własną terapię którą jest właśnie ucieczka w zainteresowania, gry, muzyka, sport, filmy, książki i komiksy to są rzeczy które pomagają mi odizolować się od natłoku myśli czy głosów w głowie. Dzięki takiemu funkcjonowaniu praktycznie całkowicie wyzbyłem się objawów tej choroby. Normalnie pracuje i samodzielnie funkcjonuje.

Tutaj niech wam piękna dziewczyna przybliży czym jest schizofrenia paranoidalna :



I apeluje, jeśli w waszym środowisku jest osoba chora na schizofrenię, to okażcie jej troskę i zrozumienie, bo to jest takiej osobie najbardziej potrzebne. Dystansowanie się od takiej osoby tylko potrafi pogorszyć jej stan. W dupę można sobie wsadzić stereotypowe myślenie, że osoba mająca schizofrenię jest niebezpieczna, przygłupia czy upośledzona umysłowo. Wręcz przeciwnie, takie osoby potrafią się wyróżniać inteligencją a niebezpieczne są głównie dla siebie.

Piszę o tym, bo w sumie warto przybliżyć ten temat, bo swoje przeżyłem i moje doświadczenia są tragiczne. Miałem jeden atak psychotyczny i nikt mi w tej sytuacji nie pomógł. Jak wspomniałem przyjaciele się ode mnie odwrócili, rodzina też, dziewczyna na której mi zależało pozwała mnie do sądu, pracodawca zwolnił mnie z pracy a policja się wyśmiewała z mojej sytuacji (tak, miałem poczucie że grozi mi niebezpieczeństwo i osobom mi bliskim a policja to wyśmiała), prokuratura i sąd mimo mojego stanu zdrowia ciągnęły mnie po rozprawach przez ponad rok czasu i jak nie trudno się domyśleć, to wszystko tylko pogłębiało mój stan. I dziw bierze, że wyszedłem z tego na prostą i na nowo uporządkowałem swoje życie. Problem jest jednak taki, że jedna życiowa trauma może spowodować nawrót choroby, kolejny atak psychotyczny który może zaszkodzić bliskim mi osobom przez co życie w izolacji stało się dla mnie normą żeby nie powiedzieć swego rodzaju koniecznością.

Tak poza tym, to kibicuje Realowi Madryt już jakieś 25 lat i oczywiście wszystko co związane z Barceloną działa na mnie jak płachta na byka ;)

Dobra, już nie będę się rozpisywał na swój temat. Chciałem chociaż nie musiałem mówić o schizofrenii, ale chciałbym, żeby otoczenie takiej osoby było bardziej świadome. Dodam jedynie, że wywołać tą chorobę mogą różne czynniki, często genetyczne ale w moim przypadku był to efekt ogromnego stresu + życiowa trauma - a ja tu dostałem potężną kombinację ale już o tym nie będę się rozpisywał, bo nie ma sensu. Najważniejsze, by uświadomić ludzi, że osoby które chorują na schizofrenię ich potrzebują aczkolwiek mam świadomość, że ja mam szczęście w nieszczęściu, moja choroba objawia się bardzo łagodnie a są ludzie którzy zostali przez nią dotknięci znacznie mocniej - tym bardziej trzeba je wspierać a nie je odtrącać.

Poniżej mój ryjec :
Spoiler:

Wróć do „Hyde Park”