Ja mam League'a od dawna na ignorze, więc jego bzdur nie widzę. Niestety kolejny który nie kuma różnicy pomiędzy pracą w budżetówce, a u prywatnego przedsiębiorcy. Zero zdziwienia.
Odnośnie tematu, który uwielbia sickstick, ja nauczycielom nie mam zamiaru zabierać wakacji, ale przecież to oni narzekają, że muszą w domu pracować. Mają tak źle, ale nikt się zamienić nie chce
Jeśli chcą coś więcej dostać to muszą być mili. Ktoś przychodzi z pyskiem to odsyłam z kwitkiem.



