Wasze zdjęcia

Awatar użytkownika
Samuraj
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1246
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 179

Wasze zdjęcia

Post autor: Samuraj » 04 lip 2026, 14:16

Leszek pisze:
04 lip 2026, 13:20
Ja też się wpiszę użytkowniku @Samuraj

Po drugiej stronie też jest zawsze człowiek. Człowiek który po prostu patrzy na piłkę inaczej niż Ty. Kibicuje klubowi czy piłkarzowi których Ty może nie lubisz, ale ten człowiek może niekoniecznie chciałby przeczytać o swoich ulubieńcach coś napisanego aż tak brutalnym językiem. Tak samo jak Ty pewnie nie chciałbyś czegoś takiego przeczytać o swoich ulubieńcach.

No ale podsumowując jeszcze raz szacun za Twój wczorajszy post. Twój dobry kolega którego znasz 23 lata trzyma kciuki aby wszystko się u Ciebie dobrze ułożyło :)
Tyle że... Wtedy na forum pojawiały się posty nabijające się z Cristiano Ronaldo na tle Messiego. Jak wspomniałem tu w temacie, wszystko co związane z Barceloną no i też z Messim działa na mnie jak płachta na byka. Wtedy Portugalia odpadła w meczu z rewelacją turnieju czyli Marokiem i były docinki odnośnie CR7. Gdzieś wtedy się to udzieliło i człowiek poszedł pod prąd. Zawsze taki byłem i powinieneś to pamiętać z okresu kiedy wspólnie byliśmy "redaktorami" portalu prowadzonego przez Pojke. Z resztą Pojke to był Maciej Naskręt, redaktor m.in Dziennika Bałtyckiego - i wtedy chyba obaj dostaliśmy propozycję właśnie redagowania jego strony, pisania newsów, wyjazdy na mecze. Ostatecznie coś tam poszło nie tak, ale to był fajny okres dziennikarstwa, nie tylko zarządzania tamtejszym forum. Wtedy to się było jeszcze młodzikiem, ale ja w tamtym czasie byłem chyba gdzieś w okresie studiowania socjologii i dziennikarstwa i Pojke dał mi możliwość rozwijania się w tym temacie i plany były ambitne, ale ostatecznie wszystko jakoś się rozpadło a szkoda.

Z resztą na forum portalu piłkanożna też nie gryzłem się w język i wielokrotnie byłem banowany. Ktoś depcze mi na odcisk, to ja mu skoczę na stopę w myśl zasady "jest akcja, jest reakcja". Więc zawsze byłem też podatny na prowokacje i często specjalnie mnie zaczepiano by tylko właśnie wywołać dyskusję. Po prostu taki jestem i tak mam, palnę coś i dostanę bana? trudno, wiem, zazwyczaj musiałem mieć ku temu powód. Najczęściej są sytuacje, że wchodzę z takimi wypowiedziami w mrowisko, więc rzuca się na mnie wiele osób. Jak w przypadku Messiego, powiem na jego temat coś negatywnego to lawina kibiców Barcelony czy fanatyków Messiego się na mnie rzuci a ja świadomy, że z tłumem nie wygram, to i tak idę w zaparte. Taki mam nieustępliwy charakter. Na pewno to dobrze kojarzysz z przed lat. I na forum gdzie są ludzie o różnych poglądach, którzy kibicują konkretnym drużynom i sympatyzują za konkretnymi piłkarzami zawsze dojdzie do utarczek i z tego rodzi się dyskusja także z różnymi złośliwościami. Temat CR7 vs Messi jest tego dobrym przykładem, bo zawsze ktoś wypomni zachowania jednego czy drugiego, opluje w jakiś sposób jego karierę by ją zdyskredytować i to jest normalne. Ja prawdopodobnie musiałem być zmęczony wchodzeniem w tyłek Messiego i jego wychwalaniem a jednoczesną krytyką Ronaldo, dlatego pewnie napisałem co napisałem i w razie czego byłem gotowy na konsekwencje i nie pamiętam czy jakieś były czy nie. Dzisiaj też piszę złośliwie na temat Messiego, może nie tak dobitnie, ale jeśli przeczytam coś wrednego w kontekście CR7 to odpowiem w podobnym tonie odnośnie pchły. Tu na forum naprawdę jest wiele gorszych wypowiedzi niż to co ja napisałem, nie obrażających jednego zawodnika, ale drużyny czy grupę zawodników. Wracając jeszcze do forum piłkanożna to miało swoje fajne plusy, bo wyróżniające się wypowiedzi były publikowane w tygodniku i pamiętam, że całkiem sporo moich wypowiedzi się tam znalazło.

No, ale 23 lata to kawał czasu, co prawda była długa przerwa, ale fakt, chyba jesteś najdłużej mi znaną osobą poznaną przez internet z którą mam jakiś kontakt. Co dziwne, bo Ty kibic Barcelony/Ajaxu/Holandii a ja kibic Realu Madryt. Więc ciągle dochodziło do jakiś zgrzytów a nawet w tej piłce na kartce nie brakowało rywalizacji. Jednak kibic Realu i Barcelony może się zakumplować, ale trzeba mieć dystans jednak do pewnych rzeczy.

Może już zostawmy temat tego cytatu w spokoju, bo ten wątek czemu innemu ma służyć. Ale przynajmniej tutaj wychodzi, że miałem swoją małą przeszłość dziennikarską, kiedyś o piłce nożnej a później ogólnie o sporcie a nawet swego czasu o grach komputerowych. Tu akurat szkoda, że rzuciłem studia i nie rozwijałem się w dziennikarstwie, bo lanie wody mi lepiej wychodzi niż obecna praca którą wykonuje ;)

Wróć do „Hyde Park”