Anglia jest faworytem
Mają potencjał o niebo większy niż Meksyk
Wątpię by ktoś się nimi zachwycał nawet jak wygrają 3-0, bo tego się właściwie od nich oczekuje.
Presja w tym meczu jest na Synach Albionu a nie na Meksyku mimo, że gra u siebie.
Jak Meksyk przegra, to nic się nie stanie, plan minimum wykonali. Przegra Anglia, to będzie fala krytyki która spadnie na reprezentacje
Tu nikt nie będzie klaskał Anglikom jak wygrają ten mecz, oni muszą go wygrać i każdy przyjmie to jako normalną kolej rzeczy.
Tylko jak wspomniałem wcześniej, ta Anglia to dr. Jeckyll i mr. Hyde i pytanie które oblicze zobaczymy..



